Dom przy cmentarzu, T.I cz. 3 (Le Fanu Joseph Sheridan)
Strona 31
na by zawsze bezpiecznie powierzyć geniuszowi i rozwadze jednego aktora. Dajmy na to, że ujmujący Fryderyk Belville, przewidziany na odtwórcę owej roli, jest poza wszystkimi swymi uzdolnieniami: rycerskością, wdziękiem, kędziorami, wzniosłym uśmiechem, 'błyszczącymi oczyma, płaczliwym tenorem i dwudziestoma pięcioma latami — nieco hulaką o dość słabej woli, gdy w 'grę wchodzi brandy z wodą, a więc człowiekiem nie całkiem godnym zaufania. Czyż rozważny dyrektor teatru nie zabezpieczy sobie choćby najmarniejszego zastępcy do obsadzenia tejże roli na smutny wypadek jednej z owych nagłych słabości, do których Belville jest aż nadto skłonny! Może być to jakiś tłusty i dychawiczny aktor, tak, lub inny, skąpo owłosiony i z niepełnym uzębieniem. I choć taki aktor grał Romea przed trzydziestu laty — perukarz, dentysta, słoik z różem i przyjazny blask świateł rampy zdziałają cuda, a Podgers — niezawodny chłop! — zawsze będzie na swoim miejscu; w odpowiedniej chwili będzie znał każdy wiersz autora i potrafi wszystkich w dostatecznym stopniu zadowolić. Idąc przeto za tym przykładem, nasza roztropna dziewica, panna Magnolia, i jej zapobiegliwa mama wyznaczyły tę rolę, o której mowa, Arturowi Slowe, który bardziej się do niej nadawał i, ogólnie biorąc, stanowił silniejszą „obsadę". Lecz porucznik O'Flaherty, lekceważąc rywala, spokojnie, choć nieświadomie, jak się to mówi, „przestudiował" owego niezbyt pewnego gentlemana, — Generał wyjechał do Scarborough — rzekł. Toole. — Stary Chattesworth! Myślałam, że do Bath.
— Och, nie, do Scarborough; lekki atak dawnego reumatyzmu i żołądek, sam go tam wysłałem; odpływa dziś rano statkiem pocztowym z Hillborough do Holyhead, dowództwo zaś powierzono pułkownikowi Staffordowi.
— A więc lady Becky Belmont została wyrzucona z siodła — zaśmiała się drwiąco panna Magnolia.
— A któż to, myśli pani, ma zamiar odbyć wielką podróż z Paryża do Neapolu, za pozwoleniem, a z Neapolu do Rzymu i na północ, do Wenecji, i z powrotem przez Niemcy, i diabli wiedzą, gdzie jeszcze; nie zgadnie pani do końca świata, a nawet za dwanaście miesięcy — zachichotał Toole, spoglądając na nią.
— Może Devereux? — zrobiła przypuszczenie młoda dama.
— Och, nie, do Scarborough; lekki atak dawnego reumatyzmu i żołądek, sam go tam wysłałem; odpływa dziś rano statkiem pocztowym z Hillborough do Holyhead, dowództwo zaś powierzono pułkownikowi Staffordowi.
— A więc lady Becky Belmont została wyrzucona z siodła — zaśmiała się drwiąco panna Magnolia.
— A któż to, myśli pani, ma zamiar odbyć wielką podróż z Paryża do Neapolu, za pozwoleniem, a z Neapolu do Rzymu i na północ, do Wenecji, i z powrotem przez Niemcy, i diabli wiedzą, gdzie jeszcze; nie zgadnie pani do końca świata, a nawet za dwanaście miesięcy — zachichotał Toole, spoglądając na nią.
— Może Devereux? — zrobiła przypuszczenie młoda dama.
www.dragbike.pl
