Dom przy cmentarzu, T.I cz. 3 (Le Fanu Joseph Sheridan)
Strona 46
wiać i prawdę mówiąc, wolałbym, by służył pod rozkazami kogoś innego. To ładny chłopak, szkoda, gdyby coś było nie w porządku, złamałoby mi to serce, gdybym musiał wystąpić publicznie przeciw niemu; nie chcę przez to powiedzieć, wie pan, że kiedykolwiek doszło do czegoś takiego... lecz... lecz słyszałem różne rzeczy... i... i on musi się pohamować, gdyż inaczej nie będzie nadawał się do służby.
I tak, choć nie doszło do skandalu, nastąpiło ochłodzenie między Devereux a jego dowódcą, który sądził, że złe obyczaje szybko się pienią, i obawiał się, że wkrótce ich wzajemne stosunki mogą się popsuć.
Lord Athenry nie odnosił się przyjaźnie do Devereux, gdy był on chłopcem, a dobroduszna hrabina, aby mu to wynagrodzić, czyniła zawsze wszystko, co w jej mocy, by go zepsuć, i pozwalała mu na wszystko, czego chciał; karmiła go w nadmiarze ciastem z rodzynkami i kandyzowanymi owocami z Jamajki, a później dawała mu za wiele pieniędzy, co nie wychodziło chłopcu na dobre. Jak większość osób jej pokroju była nieco kapryśna i bardzo samolubna; lecz chłopiec był niezwykle urodziwy. Pyszniła się jego wyjątkową urodą, a zepsucie Dicka zaciekawiało ją, dawała mu więcej pieniędzy, niż wydawała na wszystkie dobroczynne cele razem wzięte. Utracjusz Devereux po niedługim czasie oddał w zastaw hipoteczny odziedziczone akry, których nie było nawet tysiąca; mając prócz tego osobiste długi, stał się młodym elegantem w rodzaju modnej i wyrafinowanej młodzieży z świetnymi, choć wątpliwymi widokami na przyszłość i, prawdę mówiąc, przyparty do muru, wdzięczny był czasem za dobroczynne zasiłki hrabiny, które zapewniały mu nie tylko uciechy, lecz nieraz codzienny chleb, a czasem nawet wolność.
Nie lubił stanowczych wezwań hrabiny, lecz nie mógł sobie pozwolić na to, by wszczynać kłótnię ze swym chlebem powszednim lub by zabić niewłaściwym zachowaniem ładnego, tłustego ptaka, którego złote jaja były mu tak bardzo potrzebne. Nie wiem, czy był może w jej piśmie, w jakimś zdaniu lub w budowie całości, jakiś mały znak dający się odkryć wnikliwemu badaczowi, który dotarł mgliście do świadomości Devereux wraz z przeczuciem, że po odbyciu tej podróży nie ujrzy Chapelizod tak rychło, jak uprzednio bywało. W rzeczy samej ciotka miała pewne pla-
I tak, choć nie doszło do skandalu, nastąpiło ochłodzenie między Devereux a jego dowódcą, który sądził, że złe obyczaje szybko się pienią, i obawiał się, że wkrótce ich wzajemne stosunki mogą się popsuć.
Lord Athenry nie odnosił się przyjaźnie do Devereux, gdy był on chłopcem, a dobroduszna hrabina, aby mu to wynagrodzić, czyniła zawsze wszystko, co w jej mocy, by go zepsuć, i pozwalała mu na wszystko, czego chciał; karmiła go w nadmiarze ciastem z rodzynkami i kandyzowanymi owocami z Jamajki, a później dawała mu za wiele pieniędzy, co nie wychodziło chłopcu na dobre. Jak większość osób jej pokroju była nieco kapryśna i bardzo samolubna; lecz chłopiec był niezwykle urodziwy. Pyszniła się jego wyjątkową urodą, a zepsucie Dicka zaciekawiało ją, dawała mu więcej pieniędzy, niż wydawała na wszystkie dobroczynne cele razem wzięte. Utracjusz Devereux po niedługim czasie oddał w zastaw hipoteczny odziedziczone akry, których nie było nawet tysiąca; mając prócz tego osobiste długi, stał się młodym elegantem w rodzaju modnej i wyrafinowanej młodzieży z świetnymi, choć wątpliwymi widokami na przyszłość i, prawdę mówiąc, przyparty do muru, wdzięczny był czasem za dobroczynne zasiłki hrabiny, które zapewniały mu nie tylko uciechy, lecz nieraz codzienny chleb, a czasem nawet wolność.
Nie lubił stanowczych wezwań hrabiny, lecz nie mógł sobie pozwolić na to, by wszczynać kłótnię ze swym chlebem powszednim lub by zabić niewłaściwym zachowaniem ładnego, tłustego ptaka, którego złote jaja były mu tak bardzo potrzebne. Nie wiem, czy był może w jej piśmie, w jakimś zdaniu lub w budowie całości, jakiś mały znak dający się odkryć wnikliwemu badaczowi, który dotarł mgliście do świadomości Devereux wraz z przeczuciem, że po odbyciu tej podróży nie ujrzy Chapelizod tak rychło, jak uprzednio bywało. W rzeczy samej ciotka miała pewne pla-
www.dragbike.pl
